W
ostatni dzień świąt mamy dla was trzecią publikację.
Tym
razem Polsko, bo dodajemy kolejny rozdział Świadomości.
Mamy
nadzieję, że święta minęły Wam spokojnie i radośnie, święty
Mikołaj spisał się z prezentami, a brzuchy nie bolały od przejedzenia :)
Zapraszamy
do czytania i komentowania.
Rozdział
6
Niedziela,
31 maja 2015 roku
Koniec
wieczoru nadszedł zbyt szybko. Wrócili zmęczeni po spacerze.
Albert nie myślał o niczym innym, tylko o śnie, ale wiedział, że
gdyby od razu poszedł spać, wzbudziłby tylko podejrzenia Maksa.
Wolał więc z nim posiedzieć, udając, że interesuje go telewizja,
którą wspólnie oglądali. Siedzieli w salonie, a Lewiatan leżał
przy nich, powoli zasypiając.
